problemy z dachem, ale już wchodzą tynki...
Data dodania: 2009-06-23
Eh… coś nam ciężko idzie dokończenie tego dachu… Jak zawsze zawinił czynnik ludzki, a mianowicie w hurtowni źle policzyli dachówkę potrzebną na nasz dach i zabrakło 2 palety. Problem był ze sprowadzeniem tej dachówki od producenta, czekaliśmy tydzień czasu, a teraz jeszcze musimy czekać na te dwie palety… ciekawa jestem ile to potrwa…
A póki co nasz dach wygląda tak:
No ale mamy już zamontowane rynny:
I elektrycy skończyli kable kłaść:
A od jutro wchodzi ekipa z tynkami wewnętrznymi, dziś przywieźli materiały:
Powoli, do przodu!
Komentarze